Banalnie proste sposoby na zwiększenie motywacji

 

Dziś nie odkryję Ameryki, za to sprzedam Ci kilka naprawdę banalnych sposobów na danie kopa swojej motywacji.

 

Zacznij zanim do twojego mózgu dotrze co się w ogóle dzieje

Wpleć aktywność w dobry nawyk zaczynania dnia - taki poranek z ruchem - niech to stanie się twoim nawykiem (mnie zainspirowała do tego Pani Swojego czasu - codziennie dzień zaczynam z dobrym nawykiem rozpoczynania. Codziennie rano przeznacz czas na poruszanie się, nie mówimy tu o porannym spalaniu tony kalorii, nic z tych rzeczy! Podejdź do tego z innej strony - endorfiny, lepsza praca mózgu od samego rana, niech to będzie nawet 5 min (nawet reklamy w telewizji trwają dużo dłużej). Rób pajace, przysiady, włącz muzykę i tańcz - po swojemu, jakby nikt nigdy nie patrzył!!! Ja najczęściej biegam albo robię przysiady, choć ten taniec zachęca :) Rano nie odpalaj od razu fejsa i maili, niech to będzie tylko twój czas, bez informacji wrzucanych z zewnątrz.

 

Rzucaj sobie wyzwania (zapisuj je w kalendarzu, zapisuj się na wyzwania fejsbukowe i aktywnie w nich uczestnicz)

Powiedz światu, że dziś zaczęłaś (zamień “od dziś zaczynam” na “dziś zaczęłam”) . Powiedz teraz do siebie - od dziś zaczynam jeść zdrowo, żyć aktywnie, a teraz - od dziś zaczęłam jeść zdrowo, żyć aktywnie. Co brzmi dla ciebie mocniej? Trochę głupio się potem tłumaczyć, że nic z tego nie wyszło. Nie lubimy tego, oszczędź to sobie.

 

Szybkie cięcie - wyrzuć z lodówki wszystko, co niezdrowe i utrudnij sobie dostęp do kusicieli

Masz majonez w lodówce? Wcale go nie potrzebujesz, zawsze możesz sobie zrobić swój własny. Wystarczy mieć w lodówce serek wiejski, jajko, musztardę, a w szafce trochę octu winnego i cytrynę. I gotowe!:) Do wszystkich kusicieli zrób sobie tor przeszkód - schowaj gdzieś wysoko, najgłębiej w szafce, stołeczek, którego używasz, kiedy sięgasz do tej szafki też gdzieś schowaj - a co?! Jest szansa, że nie będzie Ci się chciało walczyć z przeszkodami, a jeśli jednak pokonasz te wszystkie przeszkody, to znaczy, że naprawdę miałaś ochotę na tą czekoladę. Ale hola hola… nie tak szybko. Przed pierwszym kęsem odczekaj magiczne 15 minut. Naprawdę nadal Ci się chce tej czekolady?

 

Paruj

Tak tak - paruj.

Prasowanie i przysiady (po każdej uprasowanej koszulce 10 przysiadów:))

Dla wszystkich młodych mam (zainspirowała mnie do tego Justyna, której bardzo za to dziękuję:) usypiasz dziecko w wózku - rób przysiady (podobno zasypia przy około 80-tym)

Serial i brzuszki

Serial i hula hop

Masz nową płytę do przesłuchania - idź pobiegaj (cudowne 2w1)

I tańcz, tańcz tańcz!

Inne przykłady parowania?

 

 

Nagradzaj się, i to koniecznie. Celebruj każdy sukces, nawet najmniejszy (oj jak my uwielbiamy umniejszać swoje sukcesy)

Teraz daj sobie chwilę i zastanów się co sprawia Ci radość w życiu? Kiedy twoje oczy się śmieją? To teraz już wiesz jak się będziesz nagradzać?

Jednak uważaj z nagrodami - nie chcemy zależności, niech to, że żyjesz aktywnie i ćwiczych nie kojarzy ci się tylko z nagrodą.

Nagradzaj się! Pyszna kawka, nowy ciuch, koktail, kąpiel przy świecach, chwila z książką. To działa!

Mnie motywuję to, że każdy ciuch jest dla mnie dostępny, że mogę założyć to, na co mam ochotę, nie martwiąc się, że tu wyjdzie to, tam tamto :)

Nowy ciuch to dla mnie super nagroda, jesteśmy kobietami - to zawsze działa:)

 

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

58 rzeczy, których prawdopodobnie o mnie nie wiesz (i możliwe, że nie chcesz wiedzieć...)

March 30, 2018

1/6
Please reload

Ostatnio dodane
Please reload